Po wczorajszych przygodach z Maniekem – galopującym koniem bez jeźdźca – dzisiejszy spacer z Judo zapowiadał się jak kolejny odcinek programu „Łowcy dziwnych zwierząt”. No cóż… wyjątkowo nic dziwnego nam dziś nie wpadło w ręce!

Żadnych zbłąkanych koni, brak uciekających jeży, nawet wiewiórki zrobiły sobie wolne. Judo trochę się rozglądał, jakby liczył na jakąś niespodziankę, ale w końcu stwierdziliśmy, że skoro nie ma nowych znajomości, to chociaż zrobimy coś konstruktywnego. I tak powstała mini sesja zdjęciowa!

Judo jak zwykle pozował jak model na wybiegu – elegancko i z pełnym profesjonalizmem. Słońce pięknie świeciło, śnieg skrzył się pod nogami, a aparat miał co robić. Chociaż nie złapaliśmy żadnych dziwnych zwierząt, udało się uchwycić piękne momenty codzienności.

Może i fauna dziś odpoczywała, ale dzięki tej sesji my mamy co wspominać. A kto wie, co przyniesie jutro?


A teraz ogłoszenie! Jeśli macie w domu czworonożnego celebrytę, który chciałby spróbować swoich sił przed obiektywem, dajcie znać! Zapraszam na wspólne sesje zdjęciowe – psy, koty, a może nawet króliki? Gwarantuję dobre zdjęcia i zero stresu (no, chyba że wasz pupil uzna aparat za coś do gryzienia).

Judo podpowiada, że to idealna okazja, by upamiętnić te cudowne chwile z waszymi futrzastymi przyjaciółmi. Kto wie, może właśnie wasz pies czy kot zostanie gwiazdą mojego obiektywu? Sesja, śnieg i mnóstwo dobrej zabawy – czekamy!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *