Dzisiejszy wpis z projektu „365 kadrów codzienności” przypomina mi, dlaczego fotografia jest tak niezwykle ważna. Jej istotą jest uwiecznianie chwil, które dzieją się wokół nas, aby kiedyś móc do nich wrócić i z uśmiechem wspominać, jak to kiedyś było.
Dzisiejszy poranek spędziliśmy na sankach, korzystając z tego, że w końcu spadł śnieg. Ostatnimi laty nie ma go zbyt wiele, więc każda okazja jest na wagę złota. Obserwowanie dzieci szalejących na sankach było nie tylko powrotem do mojego reportażowego stylu fotografii, ale też powrotem do beztroskich chwil dzieciństwa.
Fotografia to prawdziwa maszyna czasu. Za kilka lat, gdy dzieci już podrosną, będą mogły spojrzeć na te zdjęcia i odbyć podróż w czasie do tych radosnych chwil. Mam nadzieję, że ten wpis, wraz z dzisiejszym kadrem, będzie dla nich cennym wspomnieniem, a dla mnie przypomnieniem, dlaczego warto jest żyć każdą chwilą i uwieczniać te małe, ale magiczne momenty codzienności.